Archives

10 faktów o „metamorfozie mamy”

Po ciąży i porodzie wiele kobiet szybko wraca do formy. Pewne zmiany w ciele są nieuchronne, ale sylwetka zbliżona do tej przed ciążą nierzadko jest istotna dla samopoczucia kobiety. Czasami długo się to nie udaje lub wręcz bywa niemożliwe. Może to być spowodowane ciężkim przebiegiem ciąży i porodu lub uwarunkowaniami genetycznymi. To jednak nie znaczy, że nic już się nie da zrobić. Z uwagi na pewne dolegliwości oraz zespół problemów, które pojawiają się u kobiet po ciąży kombinacja zabiegów, które dotyczą kobiet, które zdecydowały się na macierzyństwo przyjęło się nazywać “mommy makeover” czyli w wolnym tłumaczeniu “metamorfozą mamy”. Nie oznacza to, że każda mama powinna o nich myśleć, ale faktem jest, że taka operacja cieszy się zainteresowaniem kobiet po ciąży. Najczęściej jest to modelowanie piersi oraz brzucha, ale procedura każdorazowo jest dostosowywana do indywidualnych potrzeb pacjentki.

Więcej…

Metamorfoza Pani Izabeli – powiększenie piersi oraz korekta nosa

Pani Izabela jest pedagogiem z wykształcenia, obecnie realizuje się jako makijażystka. Prywatnie jest mamą czwórki dzieci w tym rocznych bliźniaków. W klinice Mandala postanowiła zrealizować marzenie o większych piersiach. Następnie skorygowała też swój nos, w którym przeszkadzał jej lekki garbek. To były kompleksy, które od zawsze jej ciążyły – nadszedł czas by się ich pozbyć. Pani Izabela jest zadowoloną pacjentką dr Samira Ibrahima oraz dr Andrzeja Bieleckiego.  Więcej…

Metamorfozy pacjentów – korekta nosa po wypadku kolarki – Weronika

Pani Weronika trafiła do kliniki poprzez redaktora działu sportowego Głosu Wielkopolskiego. Przemiła dziewczyna i prawdziwa sportsmenka. Zgłosiła się dwa tygodnie po wypadku w Hiszpanii, z obrzękniętym, skrzywionym nosem oraz ranami na nosie i na czole. Byłem zaskoczony, że od razu po złamaniu nie podjęto próby nastawienia nosa. Najlepiej to zrobić do dwóch dni po urazie. Potem należy odczekać parę miesięcy – wyjaśnia dr Samir.

Pacjentka chciała od razu poddać się operacji, jednak musieliśmy poczekać, aż zejdzie obrzęk. W międzyczasie wykonano laser frakcyjny na bliznach. Tę na czole musieliśmy jednak wyciąć, gdyż dostał się do niej żwir.

Po paru miesiącach wykonałem u Pani Weroniki rhinopseptoplastykę, czyli nastawienie przegrody nosowej oraz operację ze złamaniem bocznym nosa. Wszystko bardzo dobrze się goi. Jednak na ostateczne efekty trzeba czekać nawet do dwóch lat. Chociaż już teraz pacjentka bardzo ładnie wygląda i jest zadowolona. Na każdą wizytę przynosi mi pomidory i ogórki z własnego ogródka. To najsmaczniejsze warzywa, jakie jadłem od wielu lat. – Uśmiecha się dr Samir.

Więcej…